Miłości do neonów nauczyła mnie B. Uwierzcie, nigdy wcześniej nie podobały mi się takie wyraziste kolory. Teraz jestem zauroczona gdy widzę cokolwiek neonowego ;) Ostatnio kupiłam sobie neonowe trójkątne ćwieki w kilku kolorach. Postanowiłam połączyć je z moim ulubionym różowym neonem - QRS Sunshine energy. Niestety, aparat zjadł neon i zostawił tylko róż :(
Ćwieki trochę odstawały i denerwowały, jednak dla takiego efektu na paznokciach przemęczyłam się. Będą idealne na jakieś letnie imprezy/grille, kiedy to będę chciała pochwalić się paznokciami ^^
Buziaki,
Madzia!
Hej! Dzisiaj recenzja drugiego produktu, który otrzymałam od Born Pretty Store - ćwieków. Nie są to zwyczajne ćwieki, od razu wpadły mi w oko, ponieważ wyróżniają się. Czym? Same zobaczcie.
Hi! Today I prepared another review of the product that I've received from Born Pretty Store - studs. Not traditional studs, they stand out. Why? Just look at them.
Ćwieki mają delikatny wzorek, który sprawia, że wyglądają bardzo oryginalnie. Postanowiłam nałożyć tylko po jednym ćwieku, bo jak widzicie są bardzo ozdobne.
Studs have delicate print, which makes them look very original. I decided to put only one stud per nail owing to the fact that they are really ornate.
Wykorzystałam srebrne kwadratowe ćwieki. W opakowaniu utrzymujemy około 300 ćwieków, które możemy użyć ponownie. Jedyny minus dla mnie jest taki, że nie lubię jak coś mi odstaje z paznokcia, a te ćwieki są dość duże więc sporo odstają.
I used those silver square studs. We get about 300 studs in the package, they are reusable. I found only one disadvantage - they are big and bunchy and I don't feel comfortable but it's not a big deal after all.
Ten piękny turkus to Teal Unreal od Orly. Konsystencja jest lekko lejąca, dlatego zalałam skórki. Powstało też kilka bąbelków.
Jak już pewnie wiecie, wysyłka ze sklepu BP jest darmowa i obejmuje cały świat. Dodatkowo, korzystając z mojego kodu XMSQ10 otrzymacie 10% rabatu na całe zamówienie.
Presumably you might know that there is free shipping all over the world. Moreover, using my coupon code XMSQ10 you can get 10% off.
Fioletowy to zdecydowanie mój ulubiony kolor. Miałam mnóstwo pomysłów na ten tydzień, ale jednak pozostałam przy stempelkach i ćwiekach. Całość pokryłam matowym topem z Lovely - wow, jest nieziemski!
Stemple to wzór geometryczny z płytki Cheeky CH9. Użyłam do nich lakierów: Kleancolor Iridescent Fuschia i Sinfulcolors Amethyst. Na 3 pozostałych paznokciach widzicie Wetnwild On a trip oraz ćwieki, które pomalowałam Essie Full steam ahead. Uff, trochę tego było :)
Też lubicie fiolet?
Buziaki,
Madzia
Ćwieki, ćwieki, ćwieki... Ogarnęły już chyba cały świat! Zostałam zauroczona nimi (choć nie preferuję ich w dużej ilości). Zakupiłam na allegro kilka paczuszek ćwieków i nie mogłam się doczekać aż w końcu coś z nimi stworzę. Postawiłam mimo wszystko na dziewczęcość. Nie miałam ochoty na mroczne paznokcie. Majóweczka była odpowiednim czasem aby stworzyć jakieś "dzieło" :D!
Przeglądając strony internetowe, trafiłam na bardzo fajne mani. Niestety nie było ani podpisu, ani autora. Wzorowałam się na nim, ale wyszło zupełnie inaczej. Dzisiaj chcę Wam przedstawić...
Ta-dam! Ćwiekowe róże!
Mani zrobiłam wczoraj, ale niestety musiałam już wychodzić i zdjęcia, które widzicie wykonałam dzisiaj. Pochmurny dzień dzisiaj mamy w Bydgoszczy, więc jakością nie zabijają...
Co do paznokci! Widzicie tu JEDNĄ (tak, tak) warstwę Sally Hansen Mint Sorbet (mojego ulubieńca <3), różowy Peaches and cream Wibo (w końcu do czegoś się przydał!) oraz białą i zieloną farbkę akrylową. Wzorowałam się na zdjęciach z google grafiki, ale nie chciałam nic kopiować. Różyczki powstały raczej na zasadzie: 'O, tu będzie dobrze. Może jeszcze trochę farbki tutaj". No i ćwieki... Pierwszy raz z ćwiekami. Postawiłam na złote (mięta i srebro... hm, nie pasuje dla mnie), okrągłe ćwieki. Nie chciałam żeby było ani za dużo, ani za mało.
Co myślicie o takim połączeniu?
Pozdrawiam,
lakiero-maniaczka