Oj bardzo duże zamieszanie zrobiło się wokół lakierów termicznych. Oglądając słocze, stwierdziłam, że też sobie zafunduję. Niestety nie mogłam sobie pozwolić na eclair (który jest najcudowniejszy na świecie *.*), więc kupiłam nołnejmowy z allegro. Lakier jest TRAGICZNY. Nie spodziewałam się aż takiej tragedii no ale cóż. Nie kryje... w ogóle?;P Nałożyłam go na 2 warstwy żółtego lakieru. Tutaj widzicie 4 warstwy: 2- żółty GR sweet color nr 61 i 2 warstwy termicznego. Trwałość- tragiczna?;P Po 1,5 dnia pojawiły się odpryski. Koniec narzekania. Czas na oglądanie:)
 |
| żółty kolor- ciepło |
 |
| zaczyna robić się zimno |
 |
| zimniej, zimniej |
Kupiłam go właśnie dla takiego efektu:
 |
| zimno! |
Gdyby ciągle był taki...:) Niestety. Dodatkowo jestem okropnym zmarzlakiem, więc pazurki są prawie ciągle pomarańczowe.
Jak Wam się podoba?