Showing posts with label colorclub. Show all posts

Color Club - Age of aquarius

Perełka, jedyna CC w moich zbiorach, ale za to jaka piękna... :) Lakier został kupiony na targach kosmetycznych w Warszawie przez Tami (:*), która bała się, że kolor mi się nie spodoba. Tami nie wiedziała, że mam w swojej kolekcji podobny odcień, ale została już końcówka. Na jego miejsce wszedł Color Club z o wiele fajniejszym wykończeniem, cudownie!


Jeśli chodzi o aspekty jakościowe tego lakieru, muszę przyznać, że bardzo pozytywnie się zaskoczyłam. Posiada bardzo wygodny pędzelek, idealną (trochę bardziej w stronę lejącej) konsystencję i wysycha szybko. Trwałości nie pamiętam, ponieważ mani nosiłam jakiś miesiąc temu. Na CC nałożyłam stemple, które niestety nie wyszły idealnie. Myślałam, że Kleancolor Iridescend Fuschia da radę, jednak okazało się, że jest zbyt słabo napigmentowany. Stemple - MoYou London Suki 04.


Buziaki,
Madzia!