Jestem wielką fanką lakierów Golden Rose. Niedrogie, dobre jakościowo, idealne do stempli (Rich, niektóre Selective). Kiedy pojawił się konkurs wiedziałam, że muszę coś zmalować! :)
Na Facebooku dodałam już jedno zgłoszenie, które było niezbyt udane. Dzisiaj rano zabrałam się za robienie kolejnego zdobienia. Czy jestem zadowolona? To nadal nie to czego oczekiwałam, ale jest lepiej ;)
W moim poprzednim zdobieniu użyłam aż 3 lakierów GR, a tutaj postawiłam na elegancję. Użyłam Selective 26 (chyba, numerek się wytarł, ale tak mi się wydaje), który okazał się idealny do stempli! Na kciuku namalowałam maskę (tak, to maska :D), którą wyłożyłam czerwonymi cekinami. Na wszystko matowy top i gotowe!
Buziaki,
Madzia :)
Seria Galaxy nie przekonała mnie, niektóre lakiery są dla mnie po prostu 'lakierowym śmietnikiem'. W przypadku 21 jest zupełnie inaczej. Jest to różowa baza z pierdyliardem złotych drobinek, wszystko wysycha na piasek. Zakochałam się...
Na trzech pozostałych paznokciach postanowiłam zrobić saran wrap. Na Wibo Peaches and cream nałożyłam Hean 177, i później bardzo szybko Catrice Golden Twenties. Nie wyszło tak jak bym chciała, ale efekt jest 'może być'.
Które Galaxy Wam się podobają? Mi jeszcze przypadł do gustu 14 i 15 ;)
Buziaki,
Madzia.
Chyba nie ma lakieromaniaczki, która nie zna tego lakieru. Jest to trochę niedorobiona podróbka Chanel, która jest ze mną od ponad roku. Początkowo nie zapałałam do niego miłością, drugie podejście też nie było rewelacyjne, ale teraz spróbowałam layeringu. Już wiecie o jakim lakierze mowa? Tak, Catrice 'Genius in the bottle'.
Paznokcie pomalowałam jedną warstwą Sensique 163. Poczekałam aż przeschnie i nałożyłam gąbeczką geniusza. Niestety w niektórych miejscach widziałam prześwity więc musiałam poprawić. Efekt? Zadowalający. Niestety wszystko popsułam czyszczeniem skórek. Chyba jeszcze nie do końca byłam obudzona, bo na żywo wyglądało wszystko świetnie, a obrabiając zdjęcia złapałam się za głowę. Tak więc przepraszam bardzo.
Sam Geniusz czy jednak z kolorową bazą?
Jak dla mnie z :)
Buziaki,
Madzia!