Showing posts with label miyo. Show all posts

Sweet roses

Cześć Słoneczka! Jak mija Wam dzień? Ja się troszkę nudzę, ale niedługo zabieram się za oglądanie serialu... :) Dzisiaj przychodzę do Was z przecudownym sposobem na robienie różyczek, który widziałam u RedRouge (KLIKAMY). Tak bardzo spodobała mi się ta metoda, że postanowiłam ja odtworzyć w innych kolorach. Ja uwielbiam fiolety, a Wy?

Hello Sunshines! How is your day? I am a little bit bored, but hopefully I'm going to watch some sitcom. I'm coming to you with a wonderful way to make roses, which I've seen here (RedRouge). I loved it so much that I've decided to make it in different colours. I love purples, what about you?



Jak widziciem udało mi się zapuścić paznokcie. Wzór wyszedł fajnie, bardzo podoba mi się ten pomysł! Na pozostałych paznokciach dorobiłam half moonki, ale niestety nie mogłam się zdecydować jak będzie lepiej. Dopiero teraz widzę, że zdecydowanie lepiej wygląda wersja z większą ilością jasnego Essiaka.

As you can see, I have really long nails (for me). This design came out really good, I love this idea. On other nails, I made half moon mani but I couldn't decide which way would be better. Now I can see that the version with darker base and light violet at the end is better. 





Jesteście na tak? 
Buziaki, 
Madzia;*

Products: 
- MIYO Kaleidoscope
- Essie Full Steam Ahead
- SinfulColors Amethyst
- SH Insta-Dri Top Coat

Kratka?

Pamiętacie moje ostatnie podejście do taśmowego mani? Brzoskwina z miętą polana sosem jagodowym! Dzisiaj kolejne podejście w innych kolorach i inne ułożenie ;)


Wszystko zmalowałam na jedno kopyto, nie tak  jak ostatnio. Muszę przyznać, że wtedy bardziej podobało mi się to mani. Z tym chodziłam jedynie 2 dni.





Do mani użyłam: 
- GR Protein 227,
- MIYO Kaleidoscope,
- Barry M Kingsland road,
Pozdrawiam,
Madzia :)

Galaxy

Ostatnio znowu zrobiło się głośno o kosmicznych paznokciach. Pamiętam jak ostatni raz robiłam je rok temu, ale wtedy używałam tylko czarnego, niebieskiego, fioletu i różu. Dzisiaj postanowiłam troszkę wzbogacić mój kosmos. Paznokcie pomalowałam na bordowo, a później w przypadkowe miejsca nakładałam: jasny róż, fuksję, jasny fiolet, ciemny fiolet i małą ilość ciemnego turkusu. Dodałam również kilka białych kropeczek. Nie nakładałam żadnego brokatowego topu, stwierdziłam, że popsułoby efekt :) 



Bardzo podoba mi się taka wersja kolorystyczna kosmosu. Uwielbiam fiolety, więc...jestem w 7 niebie:) Następnym razem spróbuję dodać coś jeszcze... :)




Jak się Wam podoba? 

Buziaki :*


Purple delight

Dzisiaj przychodzę do Was z czymś innym. Zajęcia miałam na 12 (może nie do końca, bo wykład był na 8, ale... histoooria, seeerio?;p) i stwierdziłam, że dam radę rano coś szybko zmalować. Padło na fiolet. Widziałam ostatnio w internecie dużo takich zdjęć, baaardzo mi się spodobał efekt więc pomyślałam, że też chcę tak. 




Do tego mani użyłam w sumie 3 lakierów. Zwykły biały lakier, fioletowy z GD i Miyo Kaleidoscope. Na folię aluminiową wylałam trochę fioletu i rozjasniłam go kilkoma kroplami białego lakieru. Pomalowałam kciuki. Okazało się, że jedna warstwa kryje perfekcyjnie, więc do mojej mikstury dolałam krople fioletu z GD. Środkowy palec to po jednej kropelce z każdego lakieru, kolejny to dwie krople Miyo i jedna GD. Ostatni jak można zauważyć sam Miyo.

Następnym razem spróbuję z różem:) Jak efekt?