Pomysł na to zdobienie narodził się w mojej głowie nagle kiedy zobaczyłam zdobienie Pshiiit na IG (nie dodała go chyba jeszcze na bloga). Wiedziałam, że muszę je wykonać czym prędzej, później zapomniałabym jak ja chciałam wykonać to zdobienie. W ręce poszedł mój ulubiony lakier, czyli Kleancolor (niedostępny w Polsce) Iridescent Fuschia. Kiedy poczekałam aż wyschnie... czyli dobre kilka godzin - no niestety, kolor kolorem, ale schnięcie to ma tragiczne - mogłam zabrać się za zdobienie.

Na paznokcie przyklejałam kawałki taśmy klejącej tak, aby powstały trójkąty (a na kciuku pasek). Nie chciałam żeby na wszystkich paznokciach były one równe. Następnie kawałki bez taśmy pomalowałam Barry M. Blueberry i bardzo szybko zdejmowałam taśmę. Każdy paznokieć robiłam osobno! Kiedy już na wszystkich paznokciach miałam niebieskie kształty, na nowo zaczęłam zakrywanie taśmą (dokładnie tej samej częsci co poprzednio) i stemplowanie - Sinfulcolors (niedostępne w Polsce) Amethyst. Być może narobiłam sobie tylko dodatkowej pracy robieniem kształtów i stempli osobno, ale wolę zrywać taśmę, gdy jest świeżo pomalowana. Mam niemiłe wspomnienia kiedy czekałam kilka minut (ciągnący się lakier i te sprawy :))



Na sam koniec nałożyłam top coat, który popsuł mi efekt w niektórych miejscach. Skończył mi się mój ulubiony SH Dries Instantly, ale tym razem skusiłam się na SH Insta Dri. Nieźle rozmazał mi stemple... Na pewno drugi raz nie kupię, za bardzo przyzwyczaiłam się do mojego poprzedniego. Teraz tylko przemęczyć się i znowu kupić Dries Instantly.
Jak Wam się podoba? Spróbujecie podobnej zabawy? Świetny efekt gwarantowany! :)
(P.S. te paznokcie miałam na spotkaniu w Gnieźnie :P)
Buziaki,
Madzia!
Kolekcja wiosennych holograficznych lakierów wydana przez Colou Alike jest absolutnie wspaniała. Mam nadzieję, że wszystkie te cudeńka będą moje. Dzisiejszy bohater To był maj to holograficzny zielony turkus. Ciężko określić kolor, jest bardzo nietypowy, ale przy okazji śliczny. Kryje bardzo dobrze (na zdjęciach jedna warstwa na kremowej bazie ze względu na zdobienie), schnie jeszcze lepiej, a pachnie najlepiej! Ten zapach...
Na dwie warstwy Colour Alike Biała fabryka nałożyłam stemple (wzór z płytki Cheeky CH12) przy użyciu Catrice Golden Twenties. Poczekałam aż wyschnie, przykleiłam tasiemki na paznokcie, pomalowałam jedną dość grubą warstwą To był maj i szybko odkleiłam tasiemki ;) Gotowe!
Zbliżenie na zdobienie:
Buziaki,
Madzia!
Hejo! Ostatni weekend był po prostu szalony, pojechałam do Poznania na targi kosmetyczne, ale głównie po to, aby spotkać się z dziewczynami. Dziękuję za wszystko Ola, B. i Tamit :* Relacja z targów już niedługo, dzisiaj jednak lakier, który dostałam od Oli i Bulwki :*
Jest to topper składający się z kwadracików w kolorze fuksji i małych drobinek (srebrne/fuksja). Jak tylko zobaczyłam go to po prostu wiedziałam, że od razu po powrocie do domu użyje go :) Tak też się stało. Odespałam, odświeżyłam umysł i zmieniłam mani. Viperę nałożyłam na Golden Rose z proteinami 332. Trochę żałuję, że nałożyłam go gąbeczką, mogłam jednak spróbować normalnie. Na pozostałych paznokciach widzicie Essie Full Steam Ahead (jak on smuży... :<) oraz stemple Cheeky CH11.
Buziaki,
Madzia ;)
Połączenie, które nosiło mi się bardzo przyjemnie mimo, że jest bardzo proste i niezbyt wymagające.
Na jednej warstwie Pyrki widzicie stemple z płytki Cheeky (spokojnie, MoYou już niedługo) CH10. Tak dla porównania spróbowałam stemplować podróbką Kanda. Przyjrzyjcie się. Wskazujący - Konad, cała reszta - stempel XL. Według mnie dużo lepiej poradził sobie ze wzorem stempel XL. Konad dorobił mi niepotrzebną kropkę i bardzo często rozciągał mi wzór.
China Glaze Magical jest idealny do stempli. Kupiłam również Emotions, na pewno wypróbuję na MoYou :)
Buziaki,
Madzia!
Stemple, ach te stemple. Nie wyobrażam sobie jak mogłam bez nich żyć. Dzisiaj kombinacja, która bardzo mi się podobała. Najpierw spójrzmy bliżej na śliwkę.
Kleancolor - Wicked plum. Nic dodać, nic ująć. Idealna śliwka, która w słońcu mieni się jak szalona. Kolor idealny. Niestety, z jakością jest już dużo gorzej. Schnie wieki, dlatego na zdjęciu możecie zauważyć, że jest lekko pomarszczony. Dotknęłam się niechcący gdzieś (już 10 minut po topie) i bum.
Stemple z płytki Cheeky CH3 na Hean 177 - moim różowym ideale ;)
Po 2 dniach nałożyłam matowy top coat od Lovely. Wszystko byłoby pięknie gdyby nie... białe grudki! Czy Wy też coś takiego macie? Jest jakiś sposób, żeby pozbyć się tych grudek?
Buziaki,
Madzia ;)
Połączenie idealne. Paznokcie mojej mamy. Zdobienie, które zmieniałyśmy milion razy, zanim uzyskałyśmy taki efekt.
Stempel - Cheeky CH6. Stemplowałam czarnym lakierem Dor. Na maluszku ćwiek Born Pretty Store. Ogólna ocena? Mi się podoba. Zazdrościłam mamie takich fajnych paznokci ^^ Na całości jest nałożony top coat, ponieważ mama nie lubi chropowatych powierzchni, a lakier nie stracił na fajności ;) Nadal jest bombowy.
Co Wy na takie połączenie?
Buziaki,
Madzia.
Hej! Na święta dostałam aż 4 fioletowe lakiery od lakierowego Świętego Mikołaja. Dzisiaj pierwszy z nich, który w butelce totalnie mnie oczarował. Mowa o tytułowym Golden Rose z serii Care + Strong z nr 212.
Cudny fiolet z milionem różowych drobinek - niestety tylko w buteleczce. Na zdjęciu makro możecie dokładnie zobaczyć jak pięknie się mieni. Na paznokciach nie widać tych drobinek. Są lekko widoczne, ale tylko jak ktoś się wytęży.
Mani, który wykonałam na fiolecie podpatrzyłam od The Nailasaurus - mojej bogini mixów. Zmieniłam kolory, wielkość kropek no i stempel z paznokcia serdecznego. Nie wygląda tak pięknie, myślę, że wybrałam zbyt ciemną bazę pod to zdobienie.
Czarno-biały topper to Life 21. Kropki to stempel z płytki Cheeky CH6, a wzór z palca serdecznego pochodzi z płytki Cheeky CH7. Stemplowałam lakierem SinfulColors - Snow me white - jest idealny do stempli, ale powoli mi się kończy a niestety jest niedostępny w Polsce :( Jakim białym Wy stemplujecie?
Buziaki,
Madzia!
Lubicie ćwieki? Ja pamiętam jak w gimnazjum nosiłam pasek z ćwiekami, bo taka była moda. Wszyscy je nosili. Później zniechęciłam się okropnie do nich, a jak zrobił się wysyp butów, kurtek i ubioru z ćwiekami to nie mogłam na to patrzeć. Po jakimś czasie się przekonałam, ale nie przepadam za zbyt dużą ilością ćwieków, a na pewno nie w ubraniach. Ale co byście powiedziały na ćwieki w kształcie gwiazdek? Dodatkowo na paznokciach?
W opakowaniu dostajemy 200 ćwieków. Samo opakowanie nie przypadło mi do gustu, ponieważ nie mam wolnego pudełeczka gdzie mogłabym je schować. Przechodząc do właściwości ćwieków - jestem zadowolona. Przy zmywaniu zmywa się również kolor, więc zostajemy ze srebrnymi gwiazdkami. Nie jest to dla mnie tragedią, bo srebrne chyba nawet bardziej mi się podobają ;)
Na dwóch ostatnich paznokciach widzicie glitter od Sensique 'Fireworks'. W fioletowej bazie zatopiony jest holograficzny brokat. Jedno wielkie wow.
Na Essie Full steam ahead zrobiłam stemple z płytki Cheeky CH26. W środek włożyłam po ćwieku ze sklepu Born Pretty Store. Jeśli Wam się spodobały możecie je znaleźć w dziale nail art a dokładniej tu.
Teraz są na promocji, możecie je dostać za $1.99 ! A korzystając z mojego kuponu rabatowego dostaniecie dodatkowe 10% zniżki :)
Buziaki,
Madzia!
Dzisiaj Mikołajki, a ja jak na przekór pokazuję jesienne zdobienie. Te dwa kolory przynoszą mi na myśl właśnie tę porę roku. Niby ją jeszcze mamy, ale pogoda jaką widzimy za oknem mówi coś zupełnie innego. Ja jednak postanowiłam pokazać ostatki jesieni.
Golden Rose Rich Color 112 (ciemniejszy) tak jak to riche. Konsystencja idealna, bardzo kryjący lakier, nadaje się do stempli jak widzicie. Kolor bardzo mi się podoba, takie czyste khaki. Butelka brudna bo inny lakier się na nią wylał, nie zwracajcie na to uwagi ^^
Golden Rose Rich Color 113 (jaśniejszy) tak jak wyżej. Szary beż, który jest obłędny. Kolor tak uniwersalny, że pasuje do każdego ubioru. Ze stemplowaniem jest już ciut gorzej, ale tragedii nie ma.
Do stempli użyłam płytki Cheeky CH6.
Proste, a jednak miło mi się nosiło.
Dziewczyny, mam nadzieję, że miałyście czyściutkie buty i Mikołaj zostawił Wam upominek ^^
Buziaki,
Madzia
Dlaczego? Połączyłam cukier w formie lakieru (Golden Rose Holiday 70) z mega słodkimi stemplami - atomówkowe serca.
Cukier (pozwólcie, że tak będę się o nim zwracać) jest wspaniały, ale potrzebowałam 3 warstw do pełnego krycia. Skusiłam się na niego po przecudownych swatchach Zu i nie żałuję! Jest taki jak go Zu opisywała :) Same ochy i achy.
Tło pod stemple z płytki CH15 to Hean 178. Pełne krycie uzyskałam po 3 warstwach. Kolor jest wspaniały i przypomina mi lato, więc co chwilę patrzę na paznokcie :) Kolor dobrałam pod sweterek, który jest brzoskwiniowy, ale bardzo bardzo jasny i pastelowy. Myślałam, że wszystko będzie ładnie grało, niestety nie wyszło tak jak bym chciała.
Jak Wam się podoba? Zanudzam stemplami, wiem.
Buziaki,
Madzia.
Nadal zachwycam się moimi ostatnimi zakupami w GR i testuję nowe lakiery. Tym razem zdecydowałam się połączyć 3 moje nowości: GR 3D Glaze 09, Rich Color 27 i Rich Color 38.
GR Rich Color 27 - wspaniały bardzo ciemny fiolet, wpadający lekko w granat. Nadaje się idealnie do stempli (wzór z płytki Cheeky CH6).
GR Rich Color 38 - cuuuuuuuudo! Błękit z delikatną domieszką fioletu. Konsystencja super, widzicie jedną warstwę.
GR 3D Glaze 09 - brokatowy top coat z milionem różnokolorowych drobinek. Baza jest fioletowa, więc delikatnie zmienia kolor lakieru na który go nałożymy. Zmywa się ciężko, tak jak brokaty. Edit: spróbowałam zwykłego zmywacza z acetonem i schodzi bez problemu.
Zdjęcia z topem SH Dries Instantly:
Po jednym dniu dodałam matowy top coat Lovely (możecie zauważyć, że trwałość nie jest zabójcza, gdyż następnego dnia miałam już startą końcówkę na jednym paznokciu).
Błysk czy mat?
Buziaki,
Madzia
Fioletowy to mój ulubiony kolor. Fioletowe holo? To jest dopiero coś!
Zamówiłam lakier po kilku dniach, okazał się rewelacyjny. Jednowarstwowiec, ale niestety nie udało mi się odbić dobrze wzoru na serdecznym. Schnie szybko i błyszczy się jak szalony! Na zdjęciach bez topu.
Wzór z płytki Cheeky CH8, najlepiej widać na maluszku. Jestem zakochana w tym lakierze.
Na zdjęciach powyżej z fleszem, cudowny jest.
Ja się zakochałam. A Wy?
Buziaki,
Madzia.