Showing posts with label wibo. Show all posts

Wibo celebrity 9 deep ocean + wow matte glitter 2

Dzień dobry, witam! Nie wiem jak Wy, ale ja ostatnio się z niczym nie wyrabiam. W moim mieście aktualnie trwają juwenalia, a moja uczelnia twardo twierdzi, że nie obchodzi tego 'święta', więc mam już zaliczenia, a za 2 tyg sesja. God, why? Dzisiaj szybciutki pościk, bo muszę wracać do nauki, musicie mi wybaczyć! Wersji angielskiej również nie będzie z powodu braku czasu. 

Korzystając z promocji w Rossmannie zakupiłam 4 lakiery w tym dwóch dzisiejszych bohaterów. Wibo celebrity nails deep ocean 9, czyli przepiękny turkus ze złotymi drobinkami. Zauroczył mnie kolorem, takiego jeszcze w swojej kolekcji nie miałam! Poniższe zdjęcie najlepiej oddaje prawidłowy kolor lakieru (ach te turkusy, tak ciężkie do sfotografowania).


Jeśli chodzi o aplikację, to nie była najgorsza. Tylko w jednym miejscu zbąbelkował. Nie smużył, ale trzeba było uważać z aplikacją, żeby nie zrobił 'gołych placków'. Schnięcie raczej średnie, jakieś 15 minut. 



Wow matte glitter 2 to bezbarwna baza z flejksami, które mienią się na fioletowo, niebiesko, różowo i czasami złoto - no cudo! Niestety na zdjęciach nie udało mi się uchwycić tego jak wygląda w rzeczywistości. Nie jestem przekonana co do matowego efektu brokatu - mi się chyba nie podoba. 


Na poniższym zdjęciu będziecie mogły zobaczyć na wskazującym i kciuku jak wygląda ten top po nabłyszczeniu. Mi osobiście bardziej podoba się w wersji z nabłyszczaczem. 


A Wy co kupiłyście w Rossmannie? Lubicie Wibo? 

Buziaki,
Madzia!

Wibo express growth 485

Wibo z serii express growth nr 485 to jasny róż z milionem złotych drobinek. Jeśli chodzi o aplikację - nie była idealna. Lakier smużył przy drugiej warstwie, dlatego musiałam położyć trzecią. Na szczęście schnięcie było w przyzwoitym tempie, inaczej byłabym nieco rozczarowana. Nie uwierzycie za ile go kupiłam... 2,29! Czy jestem zadowolona z zakupu? ZDECYDOWANIE TAK!


Przez milion złotych drobinek lakier jest nietypowy. Mimo, że kolor bazowy nie wyróżnia się zbytnio, drobinki sprawiają, że lakier ożywa. Same zobaczcie jak wygląda na paznokciu: 



Nie pokryłam go żadnych top coatem, myślałam, że wykonam na nim jakieś zdobienie, ale tak mi się spodobał, że zostawiłam go solo! Ostatnie zdjęcie zostało zrobione w słońcu, aby pokazać Wam jak ślicznie się mieni ;)


Jeśli jeszcze go nie macie, polecam jak najbardziej. Mimo, że aplikacja nie jest perfekcyjna, kolor sprawia, że ciągle chce się patrzeć na paznokcie. 

Buziaki,
Madzia.

Brązowy Wibo - skórka?

Szał na piaski nie mija, moja obsesja na ich punkcie również. Wiecie jak to jest wejść do Rossmanna w celu kupienia podkładu, a wyjść z lakierami? To jest silniejsze, na pewno o tym wiecie. Ostatnio w ten sposób przygarnęłam Wibosia z numerkiem 2, czyli imitację skórki. 



Jest fenomenalny. Do pokrycia potrzebne są dwie warstwy. Trzymał się 3 dni na moich paznokciach bez ŻADNYCH odprysków. Byłam w szoku! Ogólnie rzecz biorąc, jestem zauroczona w tym lakierze. Jest bardziej... szorstki od piasków Barry M, bądź Golden Rose. Szkoda, że tak zepsułam jego urok tą nieudaną próbą stemplowania. Myślałam, że może by w jakiś magiczny sposób wyszły piaskowe stemple... Niestety, nie wyszły :D Nie wygląda tragicznie, ale zawsze mogłoby być lepiej. Wzorek z płytki Cheeky CH2. 




Wiboś jest wspaniały *.*

Buziaki,
Madzia.

Everyday manicure

Miałam dość kolorów. Nosiłam kolorowe paznokcie za dużo tygodni pod rząd. Musiałam odpocząć i zrobić coś delikatnego i nie rzucającego się w oczy. Chciałam wykorzystać lakier ze średnim kryciem, troszkę lepszym niż do frencha. Niestety nie posiadam takiego w swoich zbiorach, więc ponownie zabrałam się za mieszanie :) Zmieszałam Peaches and cream (Wibo) z Sensique do frencha (numerek się starł, wybaczcie). Efekt jest powalający. Czy wiecie czy dostanę taki lakier? Jeśli tak to koniecznie piszcie czy macie taki lakier, zakochałam się w tym efekcie :)


Na moją mieszankę wybrałam stemple z płytki CH16 (Cheeky). Kwiatuszki pięknie komponują się z delikatną bazą i tworzą mani lekki jak... piórko :)




Mam nadzieję, że mani przetrwa długo, bo niesamowicie mi się podoba. 

Buziaki,
Madzia :)

Efekt brokatowego piasku z Wibo nr 4

Widziałyście te lśniące brokatowe piaski w szafie Wibo? Ja tak i nie mogłam przejść obok nich obojętnie. Szczególnie obok jednego z nich... Z numerkiem 4! 



W czarnej bazie zatopione są niebieskie, zielone i czerwone drobinki. Nigdy nie widziałam tak pięknego brokatowego lakieru piaskowego. Niby zwykły, a jednak rzuca się w oczy i zebrałam sporo komplementów na uczelni. 



Świetnie wygląda efekt końcowy. Podoba Wam się?

Buziaki,
Madzia.

Niebiesko-różowy gradient

Jeśli śledzicie Sparrow Nails może widziałyście jaki gradient zrobiła kilka tygodni temu. Postanowiłam odtworzyć go w innych kolorkach. Do zdobienia użyłam Wibo z wytartym numerkiem oraz Edwarda od Essence. Długo nie mogłam się zdecydować na kolory, ale jedno pytanie 'Mamuuuś, który lepiej? Ten różowy czy ten miętowy?' i padło na różowy. Jednak jest on zbyt delikatny, chociaż dłużej przyglądając się można stwierdzić, że dodaje to uroku... ;)


Pozdrawiam,
Madzia :)

Dreamcatcher!

Właśnie czytam sobie notatki z historii na temat Indian Removal Act. Tak się zajarałam tą tematyką, że postanowiłam na paznokciach wykonać łapacz snów! Co Wy na to? Ja jestem na tak :)


Jako baza występuje Wibo (starty numerek, ZNOWU -.-) - róż idealny <3 Uwielbiam ten lakier, ale nieeestety kończy się i muszę znaleźć jakiś odpowiednik. Polecacie coś?






Buziaki!

Skittlesowe mani!

Tak jak większość z Was, postanowiłam stworzyć na Dzień Dziecka skittlesowe mani. Myślę, że każdy z nas jest jeszcze w jakimś stopniu dzieckiem. Wszyscy cieszymy się kolorami i mamy czasami ochotę na bardzo kolorowe pazurki. 


Niestety, mani wykonałam bardzo na szybko. Musiałam wrócić do nauki i nie miałam czasu już na poprawianie. Fotki też nie zabijają, nie obrobiłam ich w żaden fajny sposób. 

Użyte lakiery: (od kciuka) Essie- Tart deco, SH- Mint Sorbet, Wibo- Peaches and cream, Essence- Edward i maluszek to miks żółciaka z białym lakierem. 



W buteleczkach kolory lepiej współgrały niż na pazurkach :) 


Daguszka postanowiła zgromadzić wszystkie skittlesowe mani w jednym miejscu: 
Zachęcam do oglądania :)

Pozdrawiam,
Magda

Kolorowy misz masz! | + tutorial

Dzisiaj w roli głównej lakier, który otrzymałam od Panny Marchewki, czyli Wibo Trend edition nr 2! Próbowałam pomalować całe paznokcie i na tym zrobić jakiś wzorek, ale niezbyt podobało mi się, chciałam coś bardziej wymyślnego i stwierdziłam, że muszę wykombinować coś innego. Tak oto wyszedł kolorowy misz masz...



Często jest tak, że po prostu nie podoba mi się zdobienie, które wykonałam. Tutaj jest na odwrót. Jest totalnie w mojej kolorystyce i wszystko fajnie współgra. Jak widzicie, każdy paznokieć wygląda inaczej i to podoba mi się najbardziej!

Jak zrobiłam ten mani? Było bardzo prosto!

Wibo Folk Fashion 2, Essence Edward, Wibo Peaches and cream

Jest to mój pierwszy tutorial, mam nadzieję, że okazał się chociaż trochę przydatny. Dajcie znać jeśli coś jest nieczytelne lub jeśli wolicie po polsku. 

Można robić wiele ciekawych kombinacji kolorystycznych tego zdobienia. Bardzo spodobało mi i myślę, że będzie gościć u mnie częściej tylko w innych wersjach :)






Przypadło Wam do gustu? Spróbujecie zrobić sami? :)

Pozdrawiam,
Magda

Pistacjowy wzorek

Hej! Długo mnie nie było, wiem wiem. Dzisiaj nadrobię zaległości na Waszych blogach. Nie wchodziłam tutaj dość długo bo miałam sporo roboty na uczelni i dodatkowo ta piękna pogoda... Ach. No nie chciało mi się po prostu siedzieć na blogu:) Teraz mam troszkę czasu, juwenalia się skończyły i w końcu miałam czas żeby pomalować paznokcie. Wykonałam coś co troszkę przypomina tribal. W sumie nie było żadnego zamiaru, robiłam to co wydawało mi się fajne. Efekt z daleka zadowalający, z bliska juz gorzej :) (niestety nie miałam czasu już wyczyścić jednej skórki za co bardzo przepraszam!)


Użyte: 3 warstwy Wibo z pierwszego zdjęcia (starty numerek), Essie 'Tart deco' i biała farbka akrylowa. 

Miłej niedzieli :)!

Pozdrawiam,
Magda


Ćwiekowe róże

Ćwieki, ćwieki, ćwieki... Ogarnęły już chyba cały świat! Zostałam zauroczona nimi (choć nie preferuję ich w dużej ilości). Zakupiłam na allegro kilka paczuszek ćwieków i nie mogłam się doczekać aż w końcu coś z nimi stworzę. Postawiłam mimo wszystko na dziewczęcość. Nie miałam ochoty na mroczne paznokcie. Majóweczka była odpowiednim czasem aby stworzyć jakieś "dzieło" :D!
Przeglądając strony internetowe, trafiłam na bardzo fajne mani. Niestety nie było ani podpisu, ani autora. Wzorowałam się na nim, ale wyszło zupełnie inaczej. Dzisiaj chcę Wam przedstawić...

Ta-dam! Ćwiekowe róże!



Mani zrobiłam wczoraj, ale niestety musiałam już wychodzić i zdjęcia, które widzicie wykonałam dzisiaj. Pochmurny dzień dzisiaj mamy w Bydgoszczy, więc jakością nie zabijają... 
Co do paznokci! Widzicie tu JEDNĄ (tak, tak) warstwę Sally Hansen Mint Sorbet (mojego ulubieńca <3), różowy Peaches and cream Wibo (w końcu do czegoś się przydał!) oraz białą i zieloną farbkę akrylową. Wzorowałam się na zdjęciach z google grafiki, ale nie chciałam nic kopiować. Różyczki powstały raczej na zasadzie: 'O, tu będzie dobrze. Może jeszcze trochę farbki tutaj". No i ćwieki... Pierwszy raz z ćwiekami. Postawiłam na złote (mięta i srebro... hm, nie pasuje dla mnie), okrągłe ćwieki. Nie chciałam żeby było ani za dużo, ani za mało.








Co myślicie o takim połączeniu?


Pozdrawiam,
lakiero-maniaczka

Galaxy

Ostatnio znowu zrobiło się głośno o kosmicznych paznokciach. Pamiętam jak ostatni raz robiłam je rok temu, ale wtedy używałam tylko czarnego, niebieskiego, fioletu i różu. Dzisiaj postanowiłam troszkę wzbogacić mój kosmos. Paznokcie pomalowałam na bordowo, a później w przypadkowe miejsca nakładałam: jasny róż, fuksję, jasny fiolet, ciemny fiolet i małą ilość ciemnego turkusu. Dodałam również kilka białych kropeczek. Nie nakładałam żadnego brokatowego topu, stwierdziłam, że popsułoby efekt :) 



Bardzo podoba mi się taka wersja kolorystyczna kosmosu. Uwielbiam fiolety, więc...jestem w 7 niebie:) Następnym razem spróbuję dodać coś jeszcze... :)




Jak się Wam podoba? 

Buziaki :*