Brązowy Wibo - skórka?
Szał na piaski nie mija, moja obsesja na ich punkcie również. Wiecie jak to jest wejść do Rossmanna w celu kupienia podkładu, a wyjść z lakierami? To jest silniejsze, na pewno o tym wiecie. Ostatnio w ten sposób przygarnęłam Wibosia z numerkiem 2, czyli imitację skórki.
Jest fenomenalny. Do pokrycia potrzebne są dwie warstwy. Trzymał się 3 dni na moich paznokciach bez ŻADNYCH odprysków. Byłam w szoku! Ogólnie rzecz biorąc, jestem zauroczona w tym lakierze. Jest bardziej... szorstki od piasków Barry M, bądź Golden Rose. Szkoda, że tak zepsułam jego urok tą nieudaną próbą stemplowania. Myślałam, że może by w jakiś magiczny sposób wyszły piaskowe stemple... Niestety, nie wyszły :D Nie wygląda tragicznie, ale zawsze mogłoby być lepiej. Wzorek z płytki Cheeky CH2.
Wiboś jest wspaniały *.*
Buziaki,
Madzia.





