Niezapominajka? Orly Gel FX Forget Me Not i cyrkonie

Forget Me Not to piękny, pastelowy błękit. Kolor ten będzie pięknie wyglądał do letniej opalenizny! Konsystencja tej hybrydy jest trochę lejąca, a do pełnego krycia potrzeba 3-4 warstw. Aby nie zepsuć jego delikatności postanowiłam dodać jedynie kilka cyrkonii na jednym paznokciu.




Dostępność: http://orlybeauty.pl

Róż czy koral? Cool in California od Orly Gel Fx

Cool in California to kolor ciężki do określenia. Niby róż, niby koral. Pastelowy, ale jednak trochę intensywny. Jest piękny, niepodważalnie.


Jeśli chodzi o krycie i konsystencję, to niestety nie sprawuje się tak dobrze jak Big City Dreams. Potrzebowałam czterech cienkich warstw żeby uzyskać idealne krycie bez smug. Nie przeszkadza to zupełnie w użytkowaniu, ponieważ konsystencja lakierów hybrydowych Orly jest na tyle fajna, że pozwala nakładać bardzo cienkie warstwy i w ten sposób unikamy efektu grubych paznokci (dla mnie bardzo sztucznie wyglądają hybrydy np. Indigo, ale to moja osobista opinia).


Na paznokciu serdecznym wykonałam azcetki wzorek przy użyciu całej trójki: Cool in California, Big City Dreams i Forget Me Not. Czarne kreski i kropki narysowałam cienkopisem kreślarskim.



Dostępność: orlybeauty.pl

Pastelowa mięta, czyli Big City Dreams Orly GelFx

Witajcie! Dzisiaj przychodzę do Was z przepięknym pastelem z najnowszej kolekcji Orly La La Land. Odcieni miętowego jest sporo, Big City Dreams to jeden z tych bardziej wpadających w zieleń niż w niebieski. Trochę obawiałam się pierwszej aplikacji, wszyscy wiemy jak to bywa z pastelami, jednak 3 BARDZO cienkie warstwy pokryły moją płytkę idealnie, bez żadnych smug. Konsystencja taka jak lubię, czyli niezbyt gęsta, ale nie zalewająca skórek.

 

Big City Dreams to must have na wiosnę dla wszystkich fanek miętowego koloru. Troszkę przypomina mi Sally Hansen Mint Sorbet, który uwielbiałam i zużyłam dwie buteleczki.

Dostępność: http://orlybeauty.pl/pl/p,1106-30925_big_city_dreams

Wygraj wejściówki na Targi Beauty Forum!

Hej! Przychodzę do Was z szybkim postem nt. rozdania, które organizuję z Orlybeauty. Do wygrania 3 wejściówki na Targi Beauty Forum w Warszawie w ten weekend!

Konkurs odbywa się na Facebooku, tutaj ----> https://www.facebook.com/madeleinails/photos/a.154473298068354.1073741828.153136008202083/715404185308593/?type=3&theater


Orly Gel FX Sunset Blvd & Party in the hills

Sunset Blvd - pragnienie wielkiej sławy, milionów na koncie i niekończącej się zabawy. Marzenia bywalców Sunset Blvd skrzą niczym grom złotych iskierek zatopionych w soczystej czerwieni. Komu się dzisiaj poszczęści?

Party in the hills - zabłyśnij na tej imprezie. Z taką mocą błyszczących drobinek wieczór należy do Ciebie. Brokatowe sreberka wirujące w czarnym jak nocne niebo lakierze, pokazują kto jest najjaśniejszą gwiazdą. Baw się tym blaskiem. Dziś L.A. nie pójdzie spać.

Sunset Blvd to intensywna czerwień z milionem iskrzących drobinek. Idealna na każdą porę roku, jednak w okresie świątecznym jest zdecydowanym zwycięzcą. Kryje po 2 cienkich warstwach. PINH to złoty brokat z czarnymi drobinkami, idealny dodatek do każdego koloru. Ożywi każdą stylizację :) Kryje po 3 cienkich warstwach.



 Dostępność: http://orlybeauty.pl/

Orly GelFx Invite Only

"Invite Only - skorzystaj z zaproszenia i wejdź do świata pełnego bogactw i przepychu. Invite Only to kolor dla wybrańców. Nieprzebrana zieleń pozwoli Ci zatracić się w miejscu, o którym do tej pory mogłaś tylko śnić."

Piękna, głęboka zieleń, która przyciągnie wzrok każdego. GelFx Invite Only ma kremowe wykończenie, kryje po 2 warstwach, ale ja nałożyłam jeszcze 3 bardzo cienką dla mocniejszego koloru. Standardowo, trzyma się pięknie, ponad 3 tygodnie bez uszczerbków.



W okresie świątecznym był to jeden z najbardziej rozchwytywanych kolorów. Poniżej kilka zdobień:




Dostępność: http://orlybeauty.pl/

Norweski sweterek - Orly The Who's Who

Norweskie sweterkowe wzorki są na czasie już od kilku lat. Co roku używałam jedynie stempli z tymi wzorami, jednak w tym roku postanowiłam spróbować swoich sił i namalować je ręcznie. Do manicuru użyłam jako bazę lakieru hybrydowego Orly z serii GelFx The Who's Who. Krótko o lakierze:
  • ma przepiękny odcień głębokiego granatu,
  • kryje po 3 warstwach,
  • nie smuży, nie zalewa skórek.
Do zdobienia użyłam białego Quick Stepa z Modena Nails i cienkiego pędzelka z EF.



Dostępność: http://orlybeauty.pl/

Orly Gel Fx Mansion Lane

Poznaj dostojne oblicze nieograniczonej zabawy. Tu wszystko zależy od Twojej wyobraźni. Klasyczny, monumentalny brąz o kamiennej kremowej barwie wygląda bardzo szykownie. Zdecydowany kolor nadaje charakteru każdej stylizacji.

Mansion Lane to klasyczny kolor błota (szaro-brązowy) z jesiennej kolekcji Mullholand. Wiecie, że uwielbiam konsystencję hybryd Orly Gel Fx za to, że są dosyć płynne, ale nie zalewają skórek. Tworzą bardzo cienkie warstwy i idealnie się poziomują. Na zdjęciach widzicie dwie warstwy hybrydy.


Jesień w tym roku zrobiła się wyjątkowo mroźna, dlatego postanowiłam przygotować sweterkowe zdobienie. Paznokcie z wzorkami zmatowiłam bloczkiem polerskim, następnie namalowałam wzorki tym samym kolorem co nasz kolor bazowy i posypałam mokre wzorki przezroczystym proszkiem akrylowym.




Dostępność: http://orlybeauty.pl/

Wspomnienie lata, Skinny Dip od Orly

Kąpiel na golasa (tłumaczenie z ang. skinny dip) w lazurowej wodzie... Kto by nie chciał, zwłaszcza, kiedy pogoda nie rozpieszcza.Skinny dip to piękny neonowy niebieski kolor z bardzo delikatnym shimmerem. Mimo, że wydaje się być transparentny pełne krycie uzyskałam po 3 warstwach, a przez formułę wydaje się bardziej szklany. Cudo!



Z wykorzystaniem tego lakieru miałam okazję wykonać kilka zdobień, które możecie zobaczyć poniżej.



Dostępność: http://orlybeauty.pl/

Zaczarowane stemple

Płytki MoYou z kolekcji Enchanted są moimi ulubieńcami. Delikatne i subtelne wzorki odzwierciedlają mnie w 100% ;) Do zdobienia wykorzystałam dwóch lakierów Orly z serii Gel FX - Jealous, much? i Mirror Mirror, oraz biały lakier hybrydowy. Po wykonaniu stempli pokryłam paznokcie dwukrotnie top coatem, a następnie zmatowiłam bloczkiem polerskim.