Norweski sweterek - Orly The Who's Who

Norweskie sweterkowe wzorki są na czasie już od kilku lat. Co roku używałam jedynie stempli z tymi wzorami, jednak w tym roku postanowiłam spróbować swoich sił i namalować je ręcznie. Do manicuru użyłam jako bazę lakieru hybrydowego Orly z serii GelFx The Who's Who. Krótko o lakierze:
  • ma przepiękny odcień głębokiego granatu,
  • kryje po 3 warstwach,
  • nie smuży, nie zalewa skórek.
Do zdobienia użyłam białego Quick Stepa z Modena Nails i cienkiego pędzelka z EF.



Dostępność: http://orlybeauty.pl/

Orly Gel Fx Mansion Lane

Poznaj dostojne oblicze nieograniczonej zabawy. Tu wszystko zależy od Twojej wyobraźni. Klasyczny, monumentalny brąz o kamiennej kremowej barwie wygląda bardzo szykownie. Zdecydowany kolor nadaje charakteru każdej stylizacji.

Mansion Lane to klasyczny kolor błota (szaro-brązowy) z jesiennej kolekcji Mullholand. Wiecie, że uwielbiam konsystencję hybryd Orly Gel Fx za to, że są dosyć płynne, ale nie zalewają skórek. Tworzą bardzo cienkie warstwy i idealnie się poziomują. Na zdjęciach widzicie dwie warstwy hybrydy.


Jesień w tym roku zrobiła się wyjątkowo mroźna, dlatego postanowiłam przygotować sweterkowe zdobienie. Paznokcie z wzorkami zmatowiłam bloczkiem polerskim, następnie namalowałam wzorki tym samym kolorem co nasz kolor bazowy i posypałam mokre wzorki przezroczystym proszkiem akrylowym.




Dostępność: http://orlybeauty.pl/

Wspomnienie lata, Skinny Dip od Orly

Kąpiel na golasa (tłumaczenie z ang. skinny dip) w lazurowej wodzie... Kto by nie chciał, zwłaszcza, kiedy pogoda nie rozpieszcza.Skinny dip to piękny neonowy niebieski kolor z bardzo delikatnym shimmerem. Mimo, że wydaje się być transparentny pełne krycie uzyskałam po 3 warstwach, a przez formułę wydaje się bardziej szklany. Cudo!



Z wykorzystaniem tego lakieru miałam okazję wykonać kilka zdobień, które możecie zobaczyć poniżej.



Dostępność: http://orlybeauty.pl/

Zaczarowane stemple

Płytki MoYou z kolekcji Enchanted są moimi ulubieńcami. Delikatne i subtelne wzorki odzwierciedlają mnie w 100% ;) Do zdobienia wykorzystałam dwóch lakierów Orly z serii Gel FX - Jealous, much? i Mirror Mirror, oraz biały lakier hybrydowy. Po wykonaniu stempli pokryłam paznokcie dwukrotnie top coatem, a następnie zmatowiłam bloczkiem polerskim.




Palmy na zakończenie lata - Orly Put The Top Down i Road Trippin

Put The Top Down i Road Trippin to typowo letnie kolory, dlatego zdecydowałam się połączyć je w równie wakacyjnym zdobieniu. Palemki narysowałam ręcznie cienkopisem kreślarskim na cieniowaniu wykonanym gąbeczką.

Put The Top Down jest dość problematycznym lakierem ze względu na przebarwienia, które pojawiają się na słońcu. Próbowałam wielu sposobów, lecz niestety ciemne plamy utrzymują się. Szkoda, bo kolor piękny.

Szkoda, że lato zleciało tak szybko. Mam nadzieję, że chociaż na chwilę uda mi się je przedłużyć tym zdobieniem.




Babyboomer - Orly GelFx Pink nude

Jeśli nie lubicie frencha, a marzą Wam się delikatne paznokcie, babyboomer będzie idealną opcją dla Was. Osobiście nie przepadam za francuskim manicurem, jest zbyt nudny jak dla mnie. Babyboomer, z drugiej strony, sprawia, że paznokcie wyglądają subtelnie, elegancko, ale jednak 'coś' się dzieję. Aby stworzyć to cudo najpierw nałozyłam dwie warstwy Orly GelFx Pink Nude - półtransparentny mleczny kolor, nie sugerujcie 'pink' w nazwie. Następnie zmyłam warstwę dyspersyjną, zmatowiłam paznokcie i delikatnie gąbeczką do makijażu cieniowałam biały paint gel. Każdą warstwę białego cieniowania utwardzałam w lampie. Kiedy byłam zadowolona z efektu, nałożyłam kolejne dwie warstwy Pink Nude.





Dostępność: http://orlybeauty.pl/

Soczyste pomarańcze, czyli Orly Gel Fx Life's a beach

Life's a Beach - intensywnie pomarańczowy neon, idealny na lato. Kryje po 2 warstwach!!! Niewyobrażalne przy neonach, prawda? :) Konsystencję ma nieco inną niż pozostałe hybrydy Orly, wydaje mi się, że ze względu na pigment zawarty w lakierze. Tak czy siak, nakłada się przyjemnie i bezproblemowo. Jedyny problem polega na przebarwieniach. Pod wpływem promieniowania na lakierze pojawiają się ciemne plamy. Pisałam do Orly w tej sprawie i dowiedziałam się, że może to być kwestia złego rozprowadzenia lakieru, nierozmieszania go, bądź zbyt długiego utwardzania. Próbowałam wszystkiego, plamy tak czy siak się pojawiają, aczkolwiek w mniejszym stopniu przy krótszym czasie utwardzania (ledwo zauważalne). Szkoda, bo kolor przepiękny, przez plamy nieco traci, ale dobrze, że całkowicie giną w cieniu ;)

Jako zdobienie przygotowałam pomarańczkę i kolorowe half-moony. Wszystko rysowane ręcznie.





Dostępność - http://orlybeauty.pl/

Orly Gel Fx Pink Blue Chrome

Efekt chromowych paznokci jest bardzo popularny ostatnio. Pink Blue Chrome wpisuje się w najnowsze trendy idealnie. Kameleon mieniący się na różowo-niebiesko-fioletowo jest bezproblemowy w nakładaniu. Odcień zależy od koloru bazowego, na który go nałożymy.


Zdecydowałam, że bazą pod niego będzie ciemny fiolet. Nie chciałam tak mocnego efektu jak na czarnym, ale też nie chciałam, aby był zbyt delikatny (jak na białej bazie.)





W słońcu mikro drobinki brokatu stają się bardziej widoczne i efekt jest nieco ostrzejszy.


Dostępność: http://orlybeauty.pl/

Marmurowe zdobienie - Orly GelFx Feel the funk

Brokatowe lakiery są idealnym dodatkiem do zdobień. Tworząc manicure, zazwyczaj staram się jeden paznokieć ozdobić wzorkiem, a drugi pokryć brokatem. Tak było też i w tym przypadku.

Orly GelFx Feel the funk to fioletowa żelkowa lakier wypełniony holograficznym brokatem. Na zdjęciach widzicie 4 warstwy nałożone na paznokieć bez żadnego kolorowego podkładu. Na środkowym paznokciu możecie zobaczyć marmurkowe zdobienie z wykorzystaniem 3 odcieni fioletu i Feel the funk.





Dostępność: http://www.orlybeauty.pl

Aztecki motyw & Orly GelFx Trendy

Azteckie motywy na paznokciach chyba nigdy się nie znudzą! Są szczególnie popularne latem, kiedy słońce cudownie przygrzewa :) Orly GelFx Trendy z kolekcji Melrose to kolor iście wakacyjny i określiłabym go mianem pastelowego neonu. Jak wiecie, nie jestem fanką neonów i zdecydowanie częściej sięgam po pastele. Ten kolor pozwala mi poszaleć, a jednocześnie czuję się w nim bardzo dobrze ;) Ta piękna różowawa brzoskwinka nakłada się trochę ciężej niż pozostałe lakiery Orly GelFx. Ma gęstszą konsystencję i tonę delikatnych srebrnych drobinek, przez co nie poziomuje się. Z tego powodu trzeba uważać przy aplikacji.

Na serdecznym paznokciu zrobiłam już wcześniej wspomniany aztecki motyw ;) Kontury wykonałam cienkopisem kreślarskim firmy Rystor.