OPI Polka.com

5/28/2014 11:12:00 pm Madeleine 25 Comments

Polkę.com kupiłam na targach kosmetycznych w Poznaniu. Zauroczyło mnie połączenie kolorystyczne heksów, które są zatopione w lakierze. Fiolet, róż, turkus - połączenie idealne. Aplikacja emalii jest zaskakująco dobra, nie trzeba dużo łowić, żeby wydobyć drobinki. Na zdjęciach będziecie mogły zauważyć jedną warstwę tego brokatu. 




Nie mogłam się zdecydować co do bazy. Nie chciałam, żeby jakiekolwiek drobinki zniknęły, dlatego postanowiłam zrobić trójkolorowy gradient :) Nie musiałam nakładać nawet top coatu, gdyż lakier wysechł bardzo szybko, a drobinki nie haczyły się.




Zmywanie obyło się bez metody foliowej. Jest to jeden z ładniejszych topperów w mojej kolekcji. Tak jak wspominałam wcześniej, kolorystyka wymiata!

Buziaki,
Madzia!

25 komentarze:

Paese 64 - koralowa pomarańcza

5/22/2014 09:30:00 pm Madeleine 16 Comments

Hej! Zaliczenia i egzaminy niestety nadal spędzają mi sen z powiek, ale nie mogę Was zaniedbywać! Przepraszam, że posty pojawiają się coraz rzadziej, ale niestety mam problem z rozdwajającymi się paznokciami. Co najdziwniejsze, tylko u jednej ręki (prawej). Kupiłam regenerum, używam 2 tydzień, efektów nie widzę. Dlatego paznokcie maluję niestety tylko raz na tydzień (albo i nawet rzadziej...). Co możecie mi poradzić? Proszę o pomoc! 

Dzisiejszym bohaterem jest Paese z numerkiem 64 - oh gosh - zakochałam się! Jest to koralowa pomarańcza, ponieważ to jaki na prawdę ma kolor zależy od oświetlenia. Kryje po 2 warstwach, wysycha szybko. Zdjęcia zrobiłam po 3 dniach noszenia BEZ utrwalacza. Nosiłam go 5 dni bez top coatu i zauważyłam tylko zdarte końcówki. Zdał test na piątkę :)


Na tym pięknisiu wykonałam tasiemkowy mani. Zainspirowałam się kolorystyką moich sneakersów, zdobienie to chodziło mi po głowie bardzo długo. Nie byłam w stanie go wykonać ponieważ brakowało mi tak intensywnego koralu. Pauli trafiłaś w 10 z tym kolorem! Hoho, nawet w 11 bym powiedziała :) Zdobienie wykonałam lakierem Golden Rose Holiday 61.



 
Pease 64 będzie idealny na lato, jeśli nie macie takiego odcieniu - zdecydowanie polecam!

Buziaki,
Madzia :)

16 komentarze:

Wibo celebrity 9 deep ocean + wow matte glitter 2

5/16/2014 05:26:00 pm Madeleine 21 Comments

Dzień dobry, witam! Nie wiem jak Wy, ale ja ostatnio się z niczym nie wyrabiam. W moim mieście aktualnie trwają juwenalia, a moja uczelnia twardo twierdzi, że nie obchodzi tego 'święta', więc mam już zaliczenia, a za 2 tyg sesja. God, why? Dzisiaj szybciutki pościk, bo muszę wracać do nauki, musicie mi wybaczyć! Wersji angielskiej również nie będzie z powodu braku czasu. 

Korzystając z promocji w Rossmannie zakupiłam 4 lakiery w tym dwóch dzisiejszych bohaterów. Wibo celebrity nails deep ocean 9, czyli przepiękny turkus ze złotymi drobinkami. Zauroczył mnie kolorem, takiego jeszcze w swojej kolekcji nie miałam! Poniższe zdjęcie najlepiej oddaje prawidłowy kolor lakieru (ach te turkusy, tak ciężkie do sfotografowania).


Jeśli chodzi o aplikację, to nie była najgorsza. Tylko w jednym miejscu zbąbelkował. Nie smużył, ale trzeba było uważać z aplikacją, żeby nie zrobił 'gołych placków'. Schnięcie raczej średnie, jakieś 15 minut. 



Wow matte glitter 2 to bezbarwna baza z flejksami, które mienią się na fioletowo, niebiesko, różowo i czasami złoto - no cudo! Niestety na zdjęciach nie udało mi się uchwycić tego jak wygląda w rzeczywistości. Nie jestem przekonana co do matowego efektu brokatu - mi się chyba nie podoba. 


Na poniższym zdjęciu będziecie mogły zobaczyć na wskazującym i kciuku jak wygląda ten top po nabłyszczeniu. Mi osobiście bardziej podoba się w wersji z nabłyszczaczem. 


A Wy co kupiłyście w Rossmannie? Lubicie Wibo? 

Buziaki,
Madzia!

21 komentarze:

Paese 369 silk swatch

5/13/2014 09:28:00 pm Madeleine 18 Comments

Uległam i ja. Kupiłam lakierowego boxa w kwietniu, ale jeszcze nie miałam okazji przetestować żadnego lakieru kolorowego. Odżywkę i olejek witaminowy używam już od 2 tygodni (zauważyłam poprawę stanu skórek :)). Pora na pierwszą odsłonę mojego boxa: Paese 369 z serii silk. 




Zacznijmy od koloru. Jest to przybrudzony jasny fiolet, z szarymi tonami. W sumie zależy w jakim oświetleniu, raz jest bardziej fioletowy, raz bardziej szary. Posiada wykończenie satynowe. Nigdy nie byłam przekonana do tego typu wykończeń, ale muszę Wam powiedzieć, że podoba mi się! Wygląda to nietypowo i powiedziałabym dostojnie... :)


Konsystencja jest dość gęsta i ciężko było nałożyć równomiernie cienką warstwę, więc tutaj widzicie 1 cienką i 2 grubszą. Wykończenie powoduje, że widać wszystkie pociągnięcia pędzla, no niestety. Aleee... Nie widać prześwitów - krycie jest dobre. Jestem ciekawa jak spiszę się do stempli. Trwałości lakieru nie sprawdzałam, po jednym dniu zmyłam.





Co powiedzie na temat wykończenia i koloru? Podoba się?

PS. Jak podoba Wam się nowa jakość zdjęć? 

Buziaki,
Madzia

18 komentarze:

Pink ombre

5/11/2014 12:09:00 pm Madeleine 25 Comments

Pisząc post na Polskich lakierowych maniaczkach zainspirowałam samą siebie. Zdumiewające :P Zdecydowałam się na różowe ombre ze stemplami. 

Having written the post for Polish nail polish addicts, I inspired myself. Amazing :P I decided on pink ombre nails with a little bit of stamping. 






Użyłam 5 lakierów: kciuk - czarny + Softer CC 19, wskazujący - Softer CC 19, środkowy - Hean 177, serdeczny - Wibo Peaches and cream i Nature Republic 13. Do stempli użyłam China Glaze Emotion, stąd ten napis na zdjęciu powyżej ;)

I used 5 nail polishes for 5 nails: thumb - black + Softer 19, index - Softer 19, middle - Hean 177, ring - Wibo Peaches and cream and pinky - Nature Republic 13. I used China Glaze Emotion for stamping - that's why you can see the quote above ;)




Bardzo podobał mi się efekt i super mi się nosiło ten mani :) Buziaki,
Madzia! 

I really liked the effect and I enjoyed wearing this mani :) Kisses,
Madzia!


25 komentarze:

Stamping plate QA83

5/08/2014 04:11:00 pm Madeleine 20 Comments


Wzorek, który widzicie powyżej pochodzi z płytki QA83 ze sklepu Born Pretty Store. Płytka jest dość dobra jakościowo choć mam kilka zastrzeżeń. Małe wzorki oraz trzy z całopaznokciowych odbijają się idealnie. Jednak jeden wzorek jest po prostu bezużyteczny. W żaden sposób nie da się go odbić. Próbowałam kilkanaście razy odbijać, innymi stemplami, innymi lakierami - nic nie działało.

The design that you can see in the picture comes from a stamping plate QA38 from Born Pretty Store. The plate is quite good, however, I have some doubts. Small patterns and three out of four big patterns stamp perfectly. One design is simply unusable. I couldn't stamp it by no means. I used 2 different stampers, a few nail polishes - nothing worked out.




Kolejna rzecz, o której trzeba wspomnieć to wielkość wzorów. Jak dla mnie są po prostu za wielkie. Wiem, że dla niektórych jest to wielki plus, ponieważ większość z Was ma dużą płytkę i długie paznokcie, jednak ja wolałabym, aby zrobili płytkę z tymi samymi wzorami, tylko o połowę mniejszymi. Co to za przyjemność, jeśli na paznokciu zmieści mi się tylko 1/3 tego wzoru? Wymiary wzoru: 1,5x2 cm. Same zobaczcie.

The next thing I want to mention is the size of patterns. To my mind, they are far too big. I'm aware that for some of you actually it's the big advantage, since majority of you has big and long nails. Nevertheless, I would prefer the plate with smaller designs, because they're really pretty but I can't wear them properly. My nails are so small that I'm able to stamp only one-third of the design. Dimensions: 1,5x2 cm. Take a look.


To by było na tyle narzekania. Uważam jednak, że warto ją nabyć, zwłaszcza, że teraz jest w cenie promocyjnej - $1.99 (plus -10% rabatu, będzie na końcu notki). Jeśli chodzi o tło zdobienia, jest to przepiękny Wet n wild - 'I Need a Refresh-mint'. Stemplowałam Colour Alike 'Ja pierniczę'.

All in all, I suppose it's really worth having this plate. It's now on sale - only $1.99 (plus 10% off with my coupon, it will be included at the end of the post). The base for stamping is Wet n wild 'I Need a Refresh-mint'. I stamped with Colour Alike 'Ja pierniczę'.



 Płytkę znajdziecie w dziale nail art w sklepie Born Pretty Store. Pamiętajcie, że wysyłka jest darmowa na cały świat, a korzystając z mojego kodu zniżkowego otrzymacie 10% rabatu! 

The plate is available in the nail art section in Born Pretty Store. Shipping is free - all over the world. With my coupon code you can get 10% off! 

XMSQ10



Buziaki,
Madzia :)

20 komentarze:

Brokatowy holograficzny lakier - home made

5/05/2014 04:51:00 pm Madeleine 41 Comments

Macie tak czasami, że robicie coś (np. czytacie) i nagle dostajecie olśnienia? Ja tak miałam właśnie z tym brokatowym lakierem. Siedziałam i robiłam jakieś robótki ręczne i nagle myśl - zrobię holograficzny brokatowy top coat albo lakier! Będąc na targach obkupiłam się w brokaty i inne ozdóbki do paznokci. Srebrny holograficzny brokat ciągle chodził mi po głowie, miałam straszną ochotę wykorzystać go przy najbliżej okazji. Kiedy taka się trafiła razem z pomysłem czym prędzej zebrałam się i zaczęłam realizować moją wizję. 

Do you sometimes have the flash while doing something (for example reading?) I've had this feeling recently with this glitter. I was doing some knitting and suddently a thought came to my mind - I'm going to make a holographic glitter top coat/ nail polish! I went to the cosmetic trade fair a week ago (or more) and I bought some amazing glitters and other beautiful decorations. This silver holographic glitter went around in my head all the time. Finally, when I knew what I really wanted to do with it I started doing it immediately.





Na podstawkę wylałam troszkę bezbarwnego lakieru do paznokci i zmieszałam to z moim holograficznym brokatem. Nie żałowałam go, bo wiedziałam, że chcę stworzyć bardziej lakier, niż top. Jedna warstwa nie pokryła dobrze całej płytki, więc musiałam nałożyć kolejną. Byłam w wielkim szoku jak zobaczyłam co dzieje się z moimi paznokciami. Chyba z kilometra było widać jak się błyszczą! Efekt był IDEALNY! Niestety, drobinki migotały jak szalone i ciężko było uchwycić je na zdjęciach. Zdjęcie, które jest rozmyte najlepiej pokazuje moc tego lakieru!

I poured some top coat (or just regular colourless nail polish) on the top (from a jar) and mixed it with some holographic glitter. I added quite a large amount of this glitter since I wanted to achieve full coverage. However, I had to use 2 coats of my mixture. I was speechless when I saw what was happening on my nails. I suppose my nails were visible from one kilometer, they were sparkling absofuckinglutely! Only the picture which is out of focus shows the wild nature of this polish ^.^







W cieniu / In the shade


Mam nadzieję, że zainspirowałam Was do mieszania! :) Jeśli macie jakieś holograficzne brokaty to korzystajcie, zobaczcie jak bosko to wygląda!

I hope I inspired you to mix nail polishes with glitters. If you have some holographic glitters at home, use them! Just look how awesome it is! :)

Buziaki / Kisses,
Madzia!

41 komentarze:

Targi LOOK i beautyVISION Poznań 26-27.04 - relacja i zdobycze

5/01/2014 08:55:00 pm Madeleine 14 Comments

Jak już wspominałam w poprzednim poście, 26-27.04 byłam w Poznaniu na targach LOOK i beautyVISION. Byly to moje pierwsze targi kosmetyczne, więc nie mam żadnego porównania. Jeśli chodzi o część kosmetyczną, muszę przyznać, że była ubogo zaopatrzona. Oczywiście, najbardziej zainteresowana byłam lakierami i... niestety się zawiodłam. Znalazłyśmy stoiska takie jak Essie, OPI, czy Flormar. Jeśli chodzi o Essie to cena nie powalała - dużo bardziej opłacało się kupić lakiery na promocji w SuperPharmie niż na targach :) OPI było bardzo ubogo zaopatrzone, kupiłam tylko jeden lakier. Flormar pozytywnie mnie zaskoczył, ich stoisko wyglądało zupełnie jak wysepka i było świetne, dużo lakierów do wyboru :) 





Jeśli chodzi o sekcję fryzjerską to muszę przyznać, że było światowo. Nie jestem włosomaniaczką, ale z tego ile stoisk i różnych pokazów widziałam stwierdzam, że targi były skierowane bardziej w stronę fryzjerstwa.

W niedzielę 27.04 odbyło się spotkanie blogerów. Mieliśmy własną salkę, poczęstunek oraz napoje. Atmosfera była miła, aczkolwiek jestem zbyt nieśmiała, aby podejść do wszystkich i z wszystkimi porozmawiać ;)




Na targach miałam możliwość poznać Yasinisi (bardzo miło się z Tobą rozmawiało! :) )

Od lewej: Yasinisi, Olaa, Tamit, ja, B.

Teraz przejdę do najciekawszej (z reguły) części - moich zdobyczy. Niestety, nie kupiłam zbyt wiele, ale i tak pokażę Wam co tam przytargałam z Poznania.



Jedyny lakier, który kupiłam to OPI Polka.com. Wzięłam też kilka ozdób do paznokci, w tym holograficzny pyłek w dwóch kolorach, holo kwiatki i heksy. Kupiłam również patyczki do skórek i szczotkę Tangle Teezer (dla kuzynki, ja już swoją mam:)) po mega atrakcyjnej cenie - 25zł! Dostałam też próbki Moroccanoil :)

Od Oli i B. dostałam lakierowy prezent - Dziewczyny, jesteście boskie! :) Viperę Polkę miałam już na paznokciach - post tutaj.




Targi targami, ale najważniejsze, że poznałam prześwietne dziewczyny! Bardzo miło spędziłam czas w wyborowym towarzystwie (z takimi tam typiarami...:D). B. , Olaa i Tamit - jeszcze raz bardzo Wam dziękuję za prześwietnie spędzony czas :*

Buziaki,
Madzia!

PS. To chyba mój najdłuższy post.

14 komentarze: