Marmurowe zdobienie - Orly GelFx Feel the funk

5/31/2016 10:40:00 pm Madeleine 5 Comments

Brokatowe lakiery są idealnym dodatkiem do zdobień. Tworząc manicure, zazwyczaj staram się jeden paznokieć ozdobić wzorkiem, a drugi pokryć brokatem. Tak było też i w tym przypadku.

Orly GelFx Feel the funk to fioletowa żelkowa lakier wypełniony holograficznym brokatem. Na zdjęciach widzicie 4 warstwy nałożone na paznokieć bez żadnego kolorowego podkładu. Na środkowym paznokciu możecie zobaczyć marmurkowe zdobienie z wykorzystaniem 3 odcieni fioletu i Feel the funk.





Dostępność: http://www.orlybeauty.pl

5 komentarze:

Aztecki motyw & Orly GelFx Trendy

5/26/2016 08:51:00 pm Madeleine 10 Comments

Azteckie motywy na paznokciach chyba nigdy się nie znudzą! Są szczególnie popularne latem, kiedy słońce cudownie przygrzewa :) Orly GelFx Trendy z kolekcji Melrose to kolor iście wakacyjny i określiłabym go mianem pastelowego neonu. Jak wiecie, nie jestem fanką neonów i zdecydowanie częściej sięgam po pastele. Ten kolor pozwala mi poszaleć, a jednocześnie czuję się w nim bardzo dobrze ;) Ta piękna różowawa brzoskwinka nakłada się trochę ciężej niż pozostałe lakiery Orly GelFx. Ma gęstszą konsystencję i tonę delikatnych srebrnych drobinek, przez co nie poziomuje się. Z tego powodu trzeba uważać przy aplikacji.

Na serdecznym paznokciu zrobiłam już wcześniej wspomniany aztecki motyw ;) Kontury wykonałam cienkopisem kreślarskim firmy Rystor.



10 komentarze:

Orly Gel Fx Vintage & Hip and Outlandish

5/04/2016 09:32:00 pm Madeleine 8 Comments

Dzisiaj będzie o ciekawym miksie, czyli połączeniu Vintage oraz Hip and Outlandish od Orly. Oba lakiery pochodzą z wiosennej kolekcji Melrose. Jak tylko zobaczyłam te lakiery, od razu wiedziałam, że muszę użyć ich razem w jednej stylizacji. Tak oto powstał miętowo-zielony gradient ;)


Niestety, kolory na zdjęciach wyglądają nieco inaczej niż w rzeczywistości i nie mogę tego zmienić w programie graficznym. Na żywo Vintage prezentuje się bardziej jak neonowo-pastelowa mięta, a Hip and Outlandish jest jakby trawiasto-turkusowy, bardzo zbliżony do koloru z etykiety. Ciężko określić rzeczywisty kolor HaO, ale jest bardzo bardzo wiosenny, musicie mi uwierzyć na słowo :)



Obydwa lakiery kryją po dwóch warstwach, ale Vintage ma trochę inną konsystencję niż pozostałe hybrydy Orly. Jest on bardziej kremowy przez co trzeba trochę uważać przy aplikacji, aby dobrze się 'wypoziomował'.



Na serdecznym narysowałam piórko (zgapione od Marchewki :)). Jako, że mam małą płytkę paznokcia, to nie mogłam poszaleć. Mimo wszystko mam nadzieję, że zdobienie przypadło Wam do gustu.

Buziaki,
Madzia!

8 komentarze: